niedziela, 20 lipca 2014

Potęga kreatywności

  Dziś będzie trochę Youtubowo i U2owo. Otóż zrobiłem małe zestawienie coverów słynnego przeboju irlandzkiej grupy U2 pt. "With or without you" pochodzącego z 1987, z jakże pamiętnej płytki "Joshua Tree". Utwór ten stał się ogromnym przebojem i do dziś godnie reprezentuje twórczość Bono i spółki. Na tyle godnie, że stał się również inspiracją do wykonania go przez inne zespoły. Prosty bas, cudna gitara The Edge'a z użyciem efektu Echo i jak wiadomo - przyciągający głos Bono świetnie podkreślający melancholijny nastrój piosenki. Sukces murowany.  A teraz oryginał (wątpię żeby ktoś nie znał):

  Pierwszy cover, pod którym zresztą U2 się podpisał był w wykonaniu LMC. Użyto w nim linii melodycznej piosenki, jednak słowa jak i sam tytuł utworu są zupełnie inne:


  A co gdyby stworzyć "With or without you" w stylu Erica Claptona? Próby, bardzo udanej zresztą, podjął się belgijski gitarzysta Jacques Stotzem. Piosenka wykonana w technice fingerstyle, czyli bass, perkusja, gitara i wokal wykonane na jednej gitarze:

   
  W końcu pora na trochę elektroniki. Młody zespół Kye Kye grający muzykę indie electronic. Wokal świetny, oryginalny podkład i ciekawie zrobiony teledysk. No i co tu dużo mówić, tego trzeba po prostu posłuchać:
  I na koniec zestawienia zespół 2Cellos. Dwóch młodych wiolonczelistów z Chorwacji zaoferowało nam niezwykle romantyczną wersję utworu. Warto, zwłaszcza w wersji koncertowej: 


  Respekt -  dla tych twórców, którzy nie tyle potrafią zainspirować się i zapożyczać z oryginału co i dodać coś nowego, świeżego. Po tym poznaje się właśnie kreatywność i talent artysty. I co, która wersja Wam się podoba najbardziej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz